Menu

Brać z życia garściami...

Jak to było kiedyś, a jest teraz :

Łaknienie każdego dnia...

siodmygosc

Minął miesiąć i musze przyznać, iż w chwili obecnej pragnę łaknąc każdego dnia w, którym mam możliwość żyć. Nie tracę czas na zbyt długo ilość snu, więc poprostu śpie tylko tyle ile rzeczywiście potrzebuje tego snu tj. około 6 godzin. Wstaje wcześnie rano i cieszę się, gdy otwieram oczy i moge powiedzieć. Czeka mnie kolejny dzień wyzwań i zadań, które są mi powierzone czy to w pracy, czy to w życiu codziennym. I ten dzisiejszy dzień ! Niech będzie najlepszym z możliwych dotychczas ! Tego życzę sobie i innym ! 

Każdy ma chwilę...

siodmygosc

I tak..mineło 3 miesiące a ja nic nie napisałem. Nie miałem przez ten czas natchnienia...Bywały chwile gorsze i lepsze ale w gruncie rzeczy brakuje mi pewnej stabilizacji, pewnego zatrzymania sie i stwierdzenia, że wszystko jest w porządku. Tego mi bardzo brakuje. Dochodzę do wniosku również, iż brakuje mi ludzi, którzy są tak bardzo potrzebni w naszym życiu. Czasami aż się łza kręci w oku. Zastanawiam się czy jutro przyniesie jakieś konkretne zmiany, jakąś nadzieje na zmiany i poprawe obecnej sytuacji. Nie za bardzo widzę takie możliwości ani szanse. Może dzisiaj jestem pesymistą. Jednak czy jutro będe optymistą ? Chyba nie. Chyba zmiany nie przyjdą tak szybko. Przynajmniej te dobre.

Monotonia życia...

siodmygosc

W gruncie rzeczy nastąpiła pewna monotonia życia i muszę przyznać, że stanąłem tak jakby w miejscu. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie. Niech ten wpis zmobilizuje mnie do dalszego pisania  o życiu doczesnym ;) Pozdrawiam wszystkich odbiorców ;) 

Szczęście, a pieniądze...i zdrowie.

siodmygosc

Ludzie mówią, że pieniądze szczęścia nie dają. A ja uważam, że pomagają w osiagnięciu szczęściu. Według mnie nie są najważniejszą na świecie wartością, jednak są bardzo istotne. Pomagają zaspokoić nasze pragnienia, pomagają w osiąganiu celów. Ustalmy, że są istotnym elementem naszego życia, bez których nie moglibyśmy funkcjonować w społeczeństwie. Warto przy tym podkreślić, że ważne są również takie wartości jak rodzina, miłość, przyjaźń, wiara, spokój czy zdrowie.  Z teco całego szumu zdecydowanie wybieram zdrowie jako wartość, którą należy umieścić na piedestale. Jeśli zdrowie mieć nie będziemy to i pozostałych wartości nie będziemy mogli pielęgnować...

Życie - wspaniały dar

siodmygosc

O tak. Dochodzę do wniosku, że życie to wspaniały dar. Naprawdę kłaniam się nisko i nabieram pokory wobec wszystkim problemom z, którymi się borykam. Chciałbym napisać, że inni ludzie mają gorzej. Nie mają nogi, mają problemy zdrowotne, borykają się naprawdę z wieloma problemami o, których ja nawet bym nie pomyslał i niestety nie mają dość często wyboru. A ja mam póki co zdrowie, które jest największym darem. Doszedłem też do wniosku, że postaram się skupić na tym, by w miare możliwości pomagać innym ludziom czy też naszym braciom mniejszym. Zapisałem się na wolontariat do schroniska. Byłem już raz wyprowadzać psiaki. Wkrótce kolejny raz tam pójde. Nawet niesamowite szczęscie przynosi mi pisanie tego bloga. To wszystko jest takie niesamowite. A nawet jeśli chodzi o Boga i istnienie wyższego ja, to jestem przekonany, że musi istnieć jakaś wyższa siła, która zaprojektowała to wszystko czym my nazywamy życiem czy też istnieniem. Wszystko to co jest dokoła. Cało faune i flore tego świata, a także inne planety i konstelacje gwiazd. Przypadek nie może może być odpowiedzialny za coś tak pięknego. To wszystko skłania do pytania w jaki sposób żyć ? Czy istnieje jakaś gotowa recepta na to ? Sądze, żę tak ! Chodzi o miłość. O szacunek do drugiego człowieka i kazdego istnienia na tym świecie, Chodzi o troske i pomoc drugiemu człowiekowi bez względu na to kim jest, skąd pochodzi i czym się trudni. Dzielmy się z innymi ludzmi i dbajmy o naszych braci mniejszych. Życzę wam udanego wieczoru !IMG_3507

Zmiana w życiu

siodmygosc

A więc rzucam palenie ...cholerny nałóg, który towarzyszył mi od 17 lat. Zupełnie nie wiem czy dam rade rzucić sam , jednak mam nadzieje że mi się uda. To tyle.

Siódmego dnia...

siodmygosc

To był udany weekend. Wspaniały weekend. Spotkałem się z ludźmi mi bardzo bliskimi a także odwiedziłem miejsce, które jest dla mnie bardzo ważne. Jestem z siebie bardzo zadowolony. Odczuwam spokój i opanowanie a także czuje, iż mam w sobie olbrzymie pokłady energi, które chcą wybuchnąc niczym wulkan Etna. Staram sie je jednak opanowac co by nie narobiły jakiś niepotrzebnych szkód. Z zaciekawieniem również spoglądam na sytuacje w Ekstraklasie gdzie przed zakończeniem sezonu praktycznie wszystko może się zdarzyć i drużyny, które walczą o tytuł mistrza polski naprawdę dają z siebie wszystko aby pokazać iż zasługują na to trofeum. To nic, że jutro jest poniedziałek. Poniedziałek to to dzień, który rozpoczyna kolejny tydzień wyzwań i realizwacji zadan czy to w życiu zawodowym czy to jesli chodzi o życie sportowe. A wiec Bogu dzięki za ten tydzień i kończący się weekend ! IMG_3502

Cudowny dzień

siodmygosc

       Dzisiejszy dzień muszę uznać za bardzo udany ;) Antidotum , które dziś zastosowałem to integracja z przyrodą i naturą, a także             spotkanie z ludźmi, których bardzo szanuje za to, że zmieniają swoje życie ;) Dokladnie tak samo jak ja. Ważna jest walka, chęci i         motywacja. 

        
20180505_133039_1

 

1 Maj - Czyli na sportowo ;)

siodmygosc

No cóż - początek miesiąca więc wypada przywitać miesiąc w miare pozytywnie ;) Wstałem o 5.30, wypiłem kawe i poszedłem na siłownie na, której byłem o 6.00  ;) Standardowe czwiczenia a ostro w kość, aby endorfiny zaczeły sie wydostawać z wewnątrz mnie. Pózniej pomysłałem, że będe miał problem z zagospodarowaniem sobie dnia, ponieważ nie do końca wypaliły plany, ale zdecydowałem, że w miejsce zaplanowanowego wyjazdy pójde na basen po kolejną porcję endorfin. I to jedyne rzeczy , które dzisiaj zrobiłem i z, których jestem zadowolony ;) Fit to musi być fit czyli ćpamy Sport :-> 

Kolejny stracony dzień ? Nic z tych rzeczy

siodmygosc

No cóż. Mogłoby się wydawać, że sobota zmarnowana, jednak sprostałem wymaganiom i posprzątałęm chałupę na błysk. Robiłem to w godzinach 21-23 i muszę przyznać, że dało mi to dużo pozytywnej energii.....Jest niedziela i tak sobie myśle, że ja to jestem szcześciarzem, że budzę się rześki, wyspany. Nie mam żadnego problemu z bólem głowy czy kacem niedzielnym. Poprostu jest fajnie ;) To jest wspaniałe ! i Tego wam również życze jeśli wogóle ktokolwiek to czyta ;) 

Czwartek - Dzień jak każdy inny, a jednak ważny!

siodmygosc

Nie było mnie pare dni i muszę przyznać dopisuje mi całkiem dobry humor. Jeśli miałbym określić skale zadowolenia to spokojnie przedstawia się ona następująco - 9/10o. Każdego dnia pokonuje swoje własne rekordy i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Czasami się zastanawiam czy zmiany, zachodzące dookoła nas są słuszne czy też nie. Czy wynikają one z przyczyny i skutku czy są zupełnie przypadkowe. Sądze, że jest nam pisane to co mamy dookoła i powinniśmy to zaakceptować.Zwał jak zwał. Zyczę miłego wieczoru.

Sobotni nastrój...

siodmygosc

Cóż by tu rzec...Aktualnie jestem w nienajlepszej formie. Jestem trochę zobotjętniony na to co się dzieje wokół mnie. Wiąże się to z tym, że jest ktoś, kto próbuję ewidentnie mnie zaszkodzic i robi to w formie dość oficjalnej co mnie dodatkowo drażni.Jeśli miałbym nazwać ten problem to okresiłbym go jako szukanie dziury w całym i tyle w tym temacie ;) 

7 Dnia tego miesiąca :) ks

siodmygosc

Tak na wstępie to dodam, że jestem fanem 7 w całej jej okazałości. Lubię liczbę 7. Jej kształt, jej wydzwięk oraz to jak wspaniale prezentuje się pomiędzy innymi liczbami. Np. 222 7 222;) Wygląda znakomicie prawda ? Liczba 7 towarzyszy mi od jakiegos czasu każego dnia, czy to bywa na tablicach rejestracyjnych czy na bilboardach. Jedno jest pewne ! Zwracam na nią uwagę ;) I Dzięki tej liczbię wiem, że dzisiaj będzie bardzo udany dzień pod warunkiem, że zrobie coś dobrego dla drugiego człowieka ;) Niby coś za coś ale jednak tak powinien postępować każdy. Dzielić się z drugą osobą bez względu na sytuację w, której obecnie się znajduje. ;) To tyle w dzisiejszym wpisie ;) Miłego dnia 

Udany dzień :)

siodmygosc

To był udany dzień, zarówno jeśli chodzi o prace jak i zdrowie. W ogóle w tej chwili zdrowy tryb życia jest dla mnie bardzo ważny. To właśnie on uzupełnia lukę, która się utworzyła przed laty gdy myślałem, że świat jest mój...a jednak sie przeliczyłem. Ale teraz to zwracam uwagę na wartośći, których wcześniej zupełnie nie dostrzegałem...To Tyle...Gdy mi coś przyjdzie do głowy to z pewnością napiszę ;) 

Dziwne myśli...

siodmygosc

Czasami nachodzą mnie niepokojące myśli związane z tym, czy ze mna jest coś nie tak czy z innymi osobami.

Od 18 miesięcy staram się zmieniać i wydaje mi się, że to mi się udaję, jednak otrzymuje informację od najbliższych mi osób, że ze mna jest coś nie tak. Jednak jestem święcie przekonany, że teraz, na tym etapie mojego życia kontroluje je i wiele aspektów z nim związanych. Zachowuje dięte, nie tykam się jakichkolwiek używek, stawiam sport na pierwszym miejscu i poszukuje nowych, ciekawych kontaktów. To wszystko sprawia, że naprawdę chcę mi się żyć ! Mimo, że odczuwam w pewnym stopniu samotność to jednak nie stwarza mi ona jakiś trudności w funkcjonowaniu. Rzekłbym, że nawet mi ona pasuje. IMG_0517

Rozterka...

siodmygosc

Tak...to już prawie Święta...Nie spędzę ich w rodzinnym gronie ani w otoczeniu osób mi bliskich. Jednak spędzę ten czas wśród ludzi takich, którzy borykali się z podobnymi jak ja problemami i to jest najważniejsze. Myślę sobie, że dzisiaj spauzowałem jeśli chodzi o jakąkolwiek aktywność sportową to jednak byłem na świetnym spotkaniu i posłuchałem historii ludzi, którzy mieli naprawdę coś ciekawego do opowiedzenia. To właśnie się liczy. Aktywne słuchanie. Bo ważne jest czy słucham, czy tylko słyszę ! W mej głowie kłębią się wszelkiej maści myśli, że można ten świat zmieniać i ja chcę to robić bez względu na to co się stanie. Bo pragnę żyć i czerpać z życia jak najwięcej się da....Dodam również, że w przeszłości bardzo często bywało tak, że zaczynałem różne rzeczy jednak ich nie kończyłem. IMG_0157

Wspaniała Niedziela

siodmygosc

To jest ten dzień w, którym budzę się i z uśmiechem otwieram oczy, patrząc na otaczający mnie świat. Wstałem wyspany, rześki, z chęciami do życia i nadziejami na przyszłość. To nic, że jutro jest poniedziałek i trzeba iść do pracy. Praca to również zajęcie, które rozwija oraz w moim wypadku pozwala mieć bliższy kontakt z drugim człowiekiem, gdyż praca, którą wykonuje ma charakter doradczy. Konkretnie produkt, który oferuje osobie do, której dzwonie może pozwolić zrealizować jakieś swoje marzenia lub spełnić jakąś od tak nagłą zachciankę. To jest bardzo ważne, gdyż marzenia należy spełniać, jednak z rozwagą. W sposób przemyślany po przeanalizowaniu wszystkich dostępnych możliwość i metod osiągnięcia tych, że marzeń. I to na tyle. Życzę wam miłej niedzieli :) Czas na sport ;) wkrotce1

Dzień jak każdy inny

siodmygosc

Dzisiejszy dzień rozpocząłem z dużą dawką energii, gdyż zacząłem pracę w nowej firmie.

IMG_0161

Nowe życie, nowa praca no i trochę stresu, jednak jakoś to było. Dałem z siebie tyle ile mogłem i chyba szefostwo było zadowolone.

Po pracy mam zamiar udać się na siłownie i dziś spędzę 40 minut na Orbitreku, 20 minut na rowerku natomiast pozostały czas poświęcę na zajęcie się barkami oraz bicepsem. Może brzmi to trywialnie ale sprawia mi to przyjemność. Jednak plany się zmieniły i wylądowałem na basenie na, którym w idealny sposób zrelaksowałem się. To był mój taki prywatny chillout. W poprzednim życiu z pewnością byłbym już dawno pod wpływem alkoholu i paliłbym jakieś świństwo na dodatek. Cenie sobie teraźniejsze życie. Zwracam uwagę na przyrodę. Gdy idę obok drzewa, spoglądam na gałęzie i jeśli widzę ptaka na niej to przyglądam mu się z zaciekawieniem. Zastanawia mnie co ten ptak sobie myśli o, o ile myśli na swój sposób bo z pewnością nie analizuje swoje jestestwa. Na dzień dzisiejszy to tyle, jeśli chodzi o moje przemyślenia. Życzę wszystkim miłego dnia i do usłyszenia :) Umówmy się, że jestem Peter :) Spokojnej nocy ;) 

© Brać z życia garściami...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci